Mamut zamieni się eksluzywny hotel
Środa, 01 Lipiec 2009 11:32
Dawny budynek piekarni "Mamut" przy ul. Sienkiewicza we Wrocławiu zostanie przebudowany w pięcigwaizdkowy hotel. Takie plany ma opolski deweloper, firma K&K. Inwestor, oprócz modernizacji monumentalnego budynku z czerwonej cegły, planuje dobudować dwa nowe skrzydła, w których znajdą się biura, lokale handlowo-usługowe oraz apartamenty. Kompleks ma się nazywać "Stara piekarnia". Koszt inwestycji szacuje się na ok. 100 milionów złotych.
Do niedawna w "Mamucie" wytwarzano chleb, za cztery lata obiekt ma już służyć turystom. Kapitalny remont ma zostać przeprowadzony już wiosną przyszłego roku. Inwestor ma ambicję, aby "Mamut" zmienił się w hotel wysokiej klasy: cztero - lub pięciogwiazdkowy. Takich właśnie hoteli najbardziej brakuje we Wrocławiu. W prawie 700-tys. mieście hoteli wysokiej klasy są zaledwie trzy: Sofitel, Radissson SAS oraz Monopol.

Fot. materiały inwestora
W zmodernizowanym "Mamucie" będzie ok. 110 pokoi, sale konferencyjne, fitness oraz basen. Elewacja zostanie odświeżona, wymieniona zostanie cała stolarka okienna, powstanie podjazd dla autokarów. Atutem inwestycji jest świetne położenie - po drugiej stronie ulicy znajduje się ogród botaniczny, kilka minut jest do najstarszej części miasta - Ostrowa Tumskiego.

Fot. materiały inwestora
Budowa kompleksu "Stara piekarnia" to nie tylko modernizacja istniejącego budynku. Inwestor planuje dobudować dwa skrzydła, które razem ze starym obiektem stworzą literę U. Utworzony w ten sposób wewnętrzny dziedziniec ma być starannie zagospodarowany.
Jeszcze rok temu inwestor zapowiadał, że nowy kompleks stanowić będą głównie lofty, czyli apartamenty we wnetrzach przemysłowych. Czas kryzysu zweryfikował te plany. Bardziej opłacalną inwestycją okazała się inwestycja hotelowa. Zrezygnowano też z wielu apartamentów w dobudowanych częściach budynku, kosztem powierzchni biurowych i handlowych.
Inwestor: K&K Kośniewski
Lokalizacja planowanej inwestycji:
PL, Wrocław, ul. Sienkiewicza
Nazwa "Mamut" pochodzi od działających w budynku piecy piekarniczych, które swego czasu były największe w Europie. Przez długi czas była to jednocześnie największa fabryka pieczywa, makaronów i sucharów na Starym Kontynencie - możliwości produkcji sięgały 150 ton wyrobów na dobę.