Kontrowersje wokół wyników konkursu na projekt Placu Litewskiego w Lublinie
Niedziela, 21 Listopad 2010 13:41
Wyniki konkursu architektonicznego na projekt rewitalizacji Placu Litewskiego w Lublinie wzbudziły spore kontrowersje. Głos w sprawie zabrał m.in. wojewódzki konserwator zabytków, który w piśmie skierowanym do władz Lublina stwierdził, że może nie dać zgody na realizację zwycięskiego projektu. Protestują też uczestnicy konkursu, a jeden z nich - lubelski architekt Sławomir Hapoński - skierował do prezydenta Lublina list otwarty, w którym zarzucił zwycięskiej pracy, że jest sprzeczna z zapisami regulaminu konkursu.
Wyniki konkursu projekt przebudowy Placu Litewskiego w Lublinie zostały ogłoszone 4 listopada. Na konkurs wpłynęły 22 prace, które oceniało 7 sędziów Sądu Konkursowego. Za najlepszą uznano koncepcję krakowskiej pracowni SAO Investments, ale sędziowe w swojej decyzji nie byli jednogłośni (projekt wygrał stosunkiem głosów 4 : 3).
Zobacz projekt placu Litewskiego SAO Investments
Jako jeden z pierwszych przeciwko wynikom konkursu zaprotestował Jacek Ciepliński, jeden z jego uczestników (projekt Biura Architektonicznego Idea Jacka i Urszuli Cieplińskich z Lublina zdobył III nagrodę). Zdaniem Cieplińskiego zwycięski projekt nie spełnia więc formalnych wymogów: w warunkach konkursu założono możliwość zaprojektowania obiektów podziemnych, tymczasem praca, której przyznano I nagrodę przewiduje zabudowę nadziemną.
Protestuje również lubelski oddział Stowarzyszenie Architektów Polskich, który zwrócił uwagę, że autorzy projektu SAO Investments nie zostali ujawnieni w czasie publicznego otwierania kopert z wynikami. Koperta SAO Investments nie zawierała żadnych danych o projektantach, ani uprawnieniach, jakimi powinni się legitymować. Zdaniem SARP to podstawa do unieważnienia konkursu.
Głos w sprawie zabrał również wojewódzki konserwator zabytków, który w piśmie skierowanym do władz Lublina stwierdził, że może nie dać zgody na realizację zwycięskiego projektu. A zgoda służb konserwatorskich jest niezbędna do realizacji projektu.
List otwarty "do Prezydenta miasta Lublina, do kandydatów w wyborach samorządowych, do środowisk twórczych, kultury i nauki, do mieszkańców Lublina" w sprawie rozstrzygnięcia konkursu wystosował również lubelski architekt Sławomir Hapoński, który napisał m.in., że:
"Z protokołów Sądu Konkursowego i relacji w prasie wynika, że pierwszego dnia 25.11.2010 decyzją sędziego referenta zaakceptowaną przez przewodniczącego w ogóle nie analizowano ponad połowy tj. 13 prac z 22. Pominięto prace nr: 1, 3, 4, 5, 6, 7, 14, 15, 16, 17, 18, 21, 22. Mimo próśb członków jury uniemożliwiono im zapoznanie z pracami. Pracowano w pośpiechu, w zbyt krótkich ramach czasowych, niemożliwym było zapoznanie się z wszystkimi pracami. 26.11.2010 sędzia referent zawnioskował o dołączenie do grona pretendentów o nagrodę pracę nr 12 (mimo jej niezgodności z regulaminem uzyskała II nagrodę).
Wśród prac niepoddanych analizie z powodu czego nie mogły uzyskać nagrody, zdaniem architektów z dorobkiem zawodowym i części członków Jury oraz Konserwatora Wojewódzkiego, jest kilka prac spełniających regulamin i Decyzje ULI.
Przed rozdzieleniem nagród rozszyfrowano 18 prac (w tym 13 nieanalizowanych) - czym naruszono anonimowość prac.
Wybrana do realizacji I Nagroda zgłoszona przez Krakowską sp. z o.o. "ASO International" jest sprzeczna z Regulaminem Konkursu i Decyzją ULI. Skutkiem jej realizacji będzie nieodwracalne zniszczenie historycznej formy Placu Litewskiego.
I Nagroda nie posiada autora uprawnianego do wykonywania projektów, mało tego nie posiada żadnego autora, co jest sprzeczne z regulaminem, zasadą tego przetargu oraz ustawą Prawo zamówień publicznych i regulaminem SARP.
Oferta z I Nagrody przedstawia rażąco niską cenę poniżej 1/3 wartości za usługi projektowe, która nie gwarantuje profesjonalności i jakości prac - co ją zdyskwalifikuje wg. Zasad ustawy Pzp.
Brak w protokołach krótkich opisów jurorskich zawartości merytorycznej koncepcji oraz idei projektowych 22 prac złożonych do konkursu/przetargu."
Władze Lublina postanowiły zbadać zarzuty. W przyszłym tygodniu dowiemy się, czy wyniki konkursu są ważne.
PA/red.