SARP przeciwko wyburzeniu kielichów na Dworcu Kolejowym w Katowicach
Piątek, 23 Lipiec 2010 18:36
Inwestycja na dworcu PKP w Katowicach wzbudza coraz większe emocje. Coraz więcej osób protestuje przeciwko zniszczeniu charakterystycznych betonowych "kielichów". Parę dni temu Robert Konieczny mówił o "drugiej Rospudzie". Głos w sprawie zabrało też Stowarzyszenie Architektów Polskich. Publikujemy stanowisko SARP.
Zobacz także: Katowice: Nowy dworzec PKP czyli centrum handlowe
Stanowisko ZG SARP w sprawie Dworca Kolejowego w Katowicach
Przebudowa dworca kolejowego w Katowicach polegająca w zasadzie na wyburzaniu substancji istniejącej jest dla nas architektów wielkim szokiem.
Konstrukcje zaproponowane w rozwiązaniu tego unikatowego obiektu są przykładem twórczej myśli architektów i konstruktorów lat 60-tych XX wieku, wybiegającymi daleko w przyszłość. Dworzec ten powinien być nie tylko pozostawiony, ale objęty ochroną, jako obiekt reprezentujący polską myśl architektoniczną II-ej połowy XX wieku. Wymaga on oczywiście renowacji, odnowy i przywrócenia dawnego wyglądu pod względem estetycznym. Wypowiedzi projektowe architektów, biorących udział w konkursie na przebudowę dworca, pokazywały nie tylko możliwość, ale i konieczność pozostawienia istniejącej konstrukcji.
Posiadanie w nowej aranżacji przestrzeni, tak niezwykłego rozwiązania konstrukcyjnego powoduje wzrost wartości obiektu, również w wymiarze komercyjnym. Można by przytaczać przykłady dworców z minionej epoki - secesyjne, neogotyckie czy popisy konstruktywistów (Drezno, Wrocław, stacje paryskie czy londyńskie), które same w sobie stanowią atrakcję dla koneserów sztuki.
Dlatego też Stowarzyszenie Architektów Polskich stoi na stanowisku, które pod żadnym pozorem - badań czy manipulowanych ekspertyz - nie zgadza się na dokonanie wyburzenia konstrukcji żelbetowych dworca kolejowego w Katowicach.
Anna Boryska
Sekretarz Generalny SARP
W sprawie Dworca Kolejowego w Katowicach głos zabrał również Jakub Wacławek, prezes Oddziału Warszawskiego SARP.
List Prezesa Oddziału Warszawskiego SARP do Prezydenta Miasta Katowice
Szanowny Panie Prezydencie,
Z wielkim zdziwieniem i niepokojem śledzę w prasie historię Dworca w Katowicach a ściślej zagrożenie jego rozbiórką przez firmę Neinver Polska.
Zaprojektowany przez zespół "Tygrysów" - architektów Jerzego Mokrzyńskiego, Eugeniusza Wierzbickiego i Wacława Kłyszewskiego budynek, ze swoją niepowtarzalną konstrukcją „kielichów" projektu Wacława Zalewskiego stanowi dobro kultury nie tylko Katowic ale całej Polski.
Doceniając plany rozwojowe miasta i zamierzone inwestycje w tym miejscu stanowczo protestuję przeciw planowanej dewastacji tego unikalnego obiektu.
Zwracam się z apelem o przeanalizowanie jeszcze raz tego problemu i we współpracy ze środowiskiem śląskich architektów, Oddziałem Katowickim SARP oraz oczywiście z inwestorem wypracowanie rozwiązania umożliwiającego zachowanie Dworca w jak największym zakresie.
Z poważaniem
Jakub Wacławek
prezes OW SARP

Monika Olejnik-Okuniewska, rzeczniczka firmy Neinver, która zajmuje się przebudową katowickiego dworca, mówi, że prace nad projektem są zaawansowane, a protesty bezzasadne. - Jakiekolwiek zmiany są już wykluczone - dodaje. Neinver powołuje się na ekspertyzę, która mówi, że kielichy są w złym stanie i trzeba je wyburzyć. Z kolei portal gazeta.pl dotarł do autorów ekspertyzy, którzy ujawnili, że konstrukcja ma się dobrze.
Projekt inwestycji przygotowała francuska pracownia SUD Architectes, znana w Polsce z projektu łódzkiej Manufaktury. Francuscy architekci zapewniali, że ich celem jest stworzeniu nowej ikony Katowic. Projektanci wzięli pod uwagę "lokalne tradycje" i zdecydowali się zachować 16 betonowych kielichów w głównej hali dworca PKP. Słynne, brutalistyczne kielichy miały zostać dodatkowo wyeksponowane - miały okalać główne wejście.
Źródło: SARP
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.